WYRZUTY SUMIENIA PO JEDZENIU?
Wciąż zbyt dużo osób utożsamia dietę z głodówką, a co za tym idzie uważa, że posiłek nie ma prawa nas nasycić, bo bez głodu nie schudniemy. Jeśli zdarza Ci się pomyśleć w ten właśnie sposób- nie jesteś na dobrej drodze do utraty kilogramów.

Trudne początki.
Moje doświadczenie w odchudzaniu wcale nie zaczęło się od zdrowych, zbilansowanych posiłków i aktywności fizycznej. Będąc w gimnazjum wyszukiwałam mnóstwo diet 1000 kcal, diet kapuścianych czy opartych na soku jabłkowym tylko po to, żeby szybko schudnąć. Nikt mi wtedy nie powiedział, że to nie ma sensu. Nikt nie wypowiadał się na forach negatywnie o tego typu praktykach (naprawdę nie szukajcie wiedzy na forach internetowych, bo możecie trafić na mnóstwo bzdur, pomiędzy którymi tylko od czasu do czasu nieśmiało wychylają się rzetelne informacje). Przechodząc tą drogę mogę śmiało stwierdzić- ŻE NA GŁODOWYCH DIETACH NIGDY NIE SCHUDŁAM ANI KILOGRAMA! Wzrastała we mnie tylko złość, rozczarowanie i spadała moja samoocena, gdyż ciągle uważałam się za gorszą, która nie jest w stanie się głodzić jak „tamte dziewczyny”.

Zupełnie przeciwna sytuacja wydarzyła się kiedy przy dziesiątej już próbie odchudzania zaczęłam od ćwiczeń i w miarę upływu czasu zdobywałam rzetelne informacje odnośnie odchudzania. Odkąd uświadomiłam sobie, że ŻEBY SCHUDNĄĆ TRZEBA JEŚĆ spadło ze mnie mnóstwo centymetrów.

1376192000-hajkiewicz-magda150410

Kiedy naprawdę powinniśmy mieć wyrzuty sumienia?
Od tej pory uważam, że wyrzuty sumienia powinniśmy mieć nie wtedy, kiedy najedliśmy się normalną porcją zdrowego posiłku, ale wtedy kiedy przez cały dzień podjadamy byle co o byle jakich porach, nie czujemy nasycenia (mamy złudne uczucie głodu, które powoduje w nas dumę), a tak naprawdę lądują w nas puste przekąski, które po zsumowaniu mają o wiele więcej kalorii i na dodatek nie dostarczają ŻADNYCH wartościowych składników odżywczych.

powody-jadania-przekasek

Dlatego na swoim przykładzie gorąco zachęcam:
1. Nie utożsamiajcie diety z głodówką! Nigdy nie odżywiałam się lepiej i smaczniej, niż podczas redukcji masy ciała.
2. Jedzcie, a nie podjadajcie. Ustalcie sobie z góry ilość oraz rodzaj posiłków, które będą odpowiadały Waszemu zapotrzebowaniu. Jeśli posiłki będą dobrze zbilansowane- nie będziecie mieć ochoty na podjadanie, nie będziecie chodzić głodni, a centymetrów zacznie ubywać.
3. Nie panikujcie, jeśli po tygodniu diety nic się nie dzieje. Zmiany niestety albo „stety” wymagają czasu- uważam że to także dobra lekcja pokory i kształtowania charakteru  Ja też byłam rozdrażniona na początku swojej drogi, że po miesiącu nie zadziało się nic. Musiało minąć sporo czasu żebym doceniła powolne, ale za to STAŁE ZMIANY :)

4 Thoughts on “Wyrzuty sumienia po jedzeniu- jak sobie z nimi poradzić?

  1. Ludzie często jadają przekąski z przyzwyczajenia i nudów :) Też tak kiedyś miałam. Na szczęście kiedyś 😛 Teraz 5 posiłków i rzadko mam ochotę na chipsy, choć je uwielbiam! 😀

  2. Angie on 28 kwietnia 2015 at 15:02 said:

    A co sądzisz o wplataniu do codziennego jadłospisu słodkości w taki sposób, aby zaplanowany bilans kaloryczny wciąż się zgadzał? Czy tak wciąż można gubić zbędne centymetry? 😉

    • Magda on 28 kwietnia 2015 at 21:02 said:

      Jezeli bilans kaloryczny jest wciąż ujemny to jak najbardziej tak :) Postaraj się jednak później wyrównać skłądniki odżywcze aby nie było zbyt dużo węgli i tłuszczów w podsumowaniu dnia :)

  3. Genialnie napisane cieszę się, że udało mi się trafić na tak dobrze opracowany serwis.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Post Navigation