DSCF1587

Znacie to piękne miejsce ze zdjęcia?
To najpiękniejsze polskie Tatry.
Dodałam to zdjęcie nie bez powodu, ponieważ chciałam Wam pokazać krótki przykład tego, jak nasz umysł stara się utrudnić nam życie.
W lipcu tego roku udałam się z przyjaciółmi w góry w ramach akcji Czyste Tatry. Wybraliśmy jeden z dłuższych szlaków biegnący szczytami dwutysięczników, bo byliśmy spragnieni przygody i pięknych widoków. Wyobraźcie sobie teraz, że ktoś kazałby Wam iść przez 14 godzin, pokonując ok. 30 km z czego połowa byłaby stromą ścieżką pod górę. Wydaje się nierealne? A jednak da się.
Teraz chciałabym, abyście się zastanowili dlaczego pierwsza myśl zawsze jest na NIE? To NASZ własny UMYSŁ działa jak zaprogramowany mechanizm tak, aby nie narażać organizmu na zbyt duże wydatki energetyczne bo to się zwyczajnie NIE OPŁACA (pod względem naszych biologicznych potrzeb oczywiście). Nie po to ludzie przez wieki tworzyli nowe wynalazki i maszyny żeby teraz nagle utrudniać sobie życie….
Do czego dążę. Jeśli ktoś w połowie szlaku powiedziałby nam, że możemy wsiąść w magiczny teleport i wrócić do domu pewnie byśmy to zrobili, bo byliśmy zwyczajnie wykończeni. Pojawiła się jednak KONIECZNOŚĆ, która zmusiła nas do powrotu… przecież nikt normalny nie nocowałby na wysokości 2000 m pod gołym niebem. Teraz pytanie: czy dotarliśmy z powrotem, pomimo ogromnego zmęczenia? Oczywiście, że tak! Jeżeli nie mamy innego wyjścia nasz organizm potrafi dać z siebie nawet 200%!!!

Teraz chciałabym, abyście zmienili swoje podejście, że wysiłek fizyczny jest Waszą KONIECZNOŚCIĄ, bez której nie wejdziecie na szczyt swoich marzeń i nie zdobędziecie wymarzonej sylwetki i stalowego zdrowia. Nie dajcie się więc zwieść wewnętrznemu biologicznemu głosowi, który będzie hamował Was przed wyjściem z tak zwanej „strefy komfortu”. Tylko poprzez rozszerzanie swoich granic możemy być z dnia na dzień coraz lepsi. Jeżeli przez dwa miesiące robisz w kółko jeden i ten sam trening- nie tworzysz sobie możliwości rozwoju, a przecież o to w tym wszystkim chodzi, aby być lepszym od „wczorajszego siebie” i stawiać sobie nowe wyzwania.

Trochę się rozpisałam, ale jeżeli dotarłeś/ dotarłaś do samego końca to chciałabym abyś podzielił/ podzieliła się tym tekstem z innymi, aby każdy zrozumiał, że MOŻE tak naprawdę WSZYSTKO! Wystarczy jedynie zadziałać trochę wbrew wewnętrznemu leniowi :)

Ja sama staram się wciąż podejmować nowe wyzwania, zaczęło się od ruszenia tyłka z kanapy, a teraz moim największym celem jest nauczenie się jak najwięcej akrobacji na rurze.

Teraz z czystym sumieniem mogę Wam życzyć dobrej nocy i abyście jutro obudzili się z ogromną wewnętrzną siłą! :)

One Thought on “Rozszerz granice swoich możliwości!

  1. Gabi on 18 grudnia 2014 at 14:53 said:

    Super wyczyn! W szoku jestem!!! Gratuluję!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Post Navigation