Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić wrażeniami z mojego pierwszego treningu z trenerem personalnym. Jeżeli zastanawialiście się nad skorzystaniem z takiego treningu to w dzisiejszym poście chciałabym Wam nieco przybliżyć na czym on polega :)

Na początku przeszłam wstępną rozmowę z trenerem dotyczącą mojego stanu zdrowia, aktywności, przebytych programów treningowych, diety itp. Określiliśmy cel, do którego będziemy dążyć poprzez ten trening.  W moim przypadku spadek wagi nie jest już rzeczą pierwszoplanową, więc postanowiłam skupić się na budowaniu masy mięśniowej. Po takiej rozmowie przechodziliśmy kolejno do różnych ćwiczeń. Najpierw musiałam wykonywać ćwiczenia tak, jak umiałam, a następnie trener korygował błędy i wybierał łatwiejszą bądź trudniejszą wersję tego ćwiczenia. Po przerobieniu wszystkich ćwiczeń otrzymałam swój własny plan, który mam teraz wykonywać i przy następnej okazji razem z trenerem dokonamy zmian, aby nie było mi za lekko :D

W moim planie znalazły się m.in. przysiady z obciążeniem, ćwiczenia z użyciem taśmy TRX, podciągnięcia na drążku, wykroki z obciążeniem, deska i świeca. Nowością w moim programie treningowym jest to, że na rozgrzewkę jak i „dobicie” po ćwiczeniach siłowych muszę wykonywać ćwiczenia na przyrządach typu bieżnia czy rowerek :Dszczerze powiem, że mój pierwszy raz na bieżni był bardzo zabawny, bo trochę się motałam zanim wybrałam odpowiadający mi program i intensywność (tak, tak trochę techniki i człowiek się gubi :P).
Po powrocie do mojej malutkiej mieścinki muszę rozejrzeć się za siłownią i włożyć wszelkich starań, żeby sumiennie wykonywać cały program, a jednocześnie nie zaniedbać nauki do matury :) Jeżeli macie możliwość skorzystania z takich konsultacji z trenerem to bardzo Was do tego zachęcam. Dzięki temu otrzymacie ćwiczenia dostosowane do Was i nauczycie się prawidłowego wykonywania wszystkich ćwiczeń. Unikniecie przez to niepotrzebnych kontuzji, a efekty przyjdą o wiele szybciej :)) Jeżeli nie macie takiej możliwości, to musicie przede wszystkim słuchać swojego ciała. Nie lekceważcie żadnych dolegliwości, gdyż mogą się one przerodzić w poważniejszą kontuzję. Ćwiczcie mądrze i z głową!

 

Powodzenia w dążeniu do celu!! :)

 

JEŚLI PODOBA WAM SIĘ BLOG ZAPRASZAM DO POLUBIENIA MOJEGO FACEBOOKA :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Post Navigation