Cześć kochani!
Koniec roku to czas refleksji i podsumowań, dlatego zapraszam Was na raport z roku 2014 widzianego moimi oczami.  Przez ten wpis chciałabym również, abyście zmotywowali się do wzięcia spraw w swoje ręce… a dlaczego dowiecie się czytając artykuł do końca! Dla mnie ten rok był zdecydowanie najlepszym czasem w moim życiu, w którym zmieniło się praktycznie wszystko, na lepsze oczywiście, a dlaczego?…

PO PIERWSZE- ZAŁOŻENIE BLOGA
xxx
22 stycznia obudziłam się z rana ze spontanicznym pomysłem założenia bloga. Nie wiedziałam jeszcze dokłądnie z czym ma być on związany, nazwa była wymyślona w kilka sekund, nie było żadnej strategii, ani żadnych planów z blogiem związanych.  Dziś wiem, że była to jedna z najlepszych spontanicznych decyzji :)

PO DRUGIE- STUDNIÓWKA I MATURA
Był to rok ukończenia szkoły, z którym wiązały się takie przeżycia jak studniówka i matura. Na szczęście udało mi się wyjść z twarzą z egzaminu maturalnego, dzięki czemu jestem teraz na wymarzonych studiach! Warto być optymistą 😉
SAM_194110449923_691566624224232_4200752581777397442_n1507620_632287286818833_1662894684_n

PO TRZECIE- EVENTY SPORTOWE
Podczas kilkudniowego pobytu w Warszawie przy okazji dni otwartych na WUM w marcu, ze strony Keep FIT in style dowiedziałam się o pierwszym fit-biegowo edukacyjnym treningu, na którym poznałam wielu wspaniałych ludzi, z którymi mam kontakt do dziś. Było to moje pierwsze zetknięcie z eventem sportowym w Warszawie i zapamiętam go jako coś przełomowego w moim blogowym życiu :) Uważni czytelnicy bloga doskonale wiedzą, że na jednym evencie się nie zakończyło, a ja zostałam przyjęta do stałej ekipy przy organizacji kolejnych. Uwierzcie mi, że gdybym wtedy w marcu nie ruszyła się z domu, teraz moje życie mogłoby być tak samo nudne, jak kiedyś. W tym miejscu chciałabym też ogromnie podziękować Hubertowi za wszystkie wydarzenia, w których mogłam w tym roku uczestniczyć! Jesteś wielki 😉

10354592_756894947691399_3269848595804925248_n 10408851_896512500382574_1406990316351213024_n10672199_873619669338524_4450671243790922609_n

 

PO CZWARTE- PRZEPROWADZKA DO WARSZAWY…
i wszystko z nią związane, czyli studia, praca, wydarzenia oraz ludzie!

Pod koniec lipca postanowiłam wyjechać z rodzinnego miasta. Od początku stolica przywitała mnie bardzo przyjaźnie za sprawą niesamowitych ludzi oraz pracy. Po raz kolejny upewniłam się, że najlepsze przeżycia są dziełem przypadku. Tak było np. z wyjazdem na Tour de Pologne, o którym dowiedziałam się ze strony agencji hostess na facebooku, wysłałam CV, kompletnie o nim zapomniałam, aż w najmniej oczekiwanym momencie zadzwonił telefon. Bardzo dobrze wspominam również dwumiesięczną pracę w sklepie biegowo-rowerowym, gdzie nauczyłam się bardzo wiele na temat sprzętu biegowego, suplementów oraz jak rozróżnić dętki 😀
10584080_709134722467422_3798767998621862714_n10559918_709377815776446_852512725292582757_n

10424263_720322468015314_4797364214358004382_n

PO PIĄTE- LUDZIE
Jestem ogromną szczęściarą, że dane mi było spotkać tak wielu niesamowitych ludzi zarówno w „życiu blogowym” jak i prywatnym. To właśnie ludzie są siłą napędzającą do działania, ich współpraca, wsparcie i nowe pomysły sprawiają, że ciągle coś coś się dzieje :) Muszę tutaj także ogromnie podziękować Wam, czytelnikom, za to że jesteście ze mną i dajecie mi motywację do dalszego działania. Każda wiadomość, którą od Was dostaję jest dla mnie potwierdzeniem, że warto coś robić dla innych!

10450841_738867639494130_2540737030420106303_n10352570_802387253154219_1983301979471960379_n10686829_857223564327958_5155681614533389083_n

PO SZÓSTE- ĆWICZ Z LOLKIEM
Dzięki Madzi z FlyingShoes, Ani z La vida es mentolada oraz grupie wspaniałych blogerek i blogerów miałam okazję nauczyć się jak zorganizować kompletny event od podstaw. Było to zupełnie nowe doświadczenie i wspominam je z dużym uśmiechem na twarzy. Sytuacja wymagała tego, że debiutowałam tam również jako mówca, animator i konferansjer, czyli jeden wielki mix 😀 Poza dobrą zabawą udało nam się również wesprzeć Dom dziecka oraz schronisko dla psów. Widok uśmiechniętych dzieci wynagrodził nam dziesiątki godzin poświęconych na przygotowanie wydarzenia. Bezcenne!
(zdjęcia: FiolkaBiega- biegowy lifestyle)

10858495_330422750494102_8250265363618989295_n

 

10428008_330423183827392_1732376033863066828_n

 

PO SIÓDME- POLE DANCE
Czyli realizacja jednego z moich marzeń jeszcze z liceum. Ogromne podziękowania dla dziewczyn Hell Yeeeah za niesamowitą energię i ogromną wiedzę jaką dzielicie się z nami na zajęciach! Mam nadzieję, że ta przygoda będzie trwała nieustannie przez najbliższe lata.

1959312_761663520547875_6711111279269632824_n

10610731_748050808575813_2290045144015705942_n

PO ÓSME- SAMODYSCYPLINA
Jak widzicie w ogromie tych przeżyć ginie fakt, że stałym elementem mojego stylu życia jest dieta, która kosztowała mnie wielu wyrzeczeń i codzienne treningi, które na samym początku były katorgą. Mimo, że jak każdy miałam wiele chwili słabości i dni, w których sobie odpuszczałam dziś wiem, że mimo wszystko dałam radę zapanować nad swoimi słabościami.

Podsumowując przedstawiam kilka faktów:

1. Aktywność fizyczna otwiera drogi do nowych doświadczeń.

2. Widzisz informację o fajnym wydarzeniu sportowym? Idź na nie, bo nigdy nie wiesz czy zostając z lenistwa w domu nie ucieka Ci sprzed nosa życiowa szansa!

3. Studiuj to co chcesz, a nie to co inni chcą, abyś studiował/a.
4. Rób to, co kochasz a marzenia zaczną spełniać się same.
5. Pomagaj ludziom, bo nigdy nie wiesz kiedy Ty będziesz potrzebować pomocy.
6.  Jeśli masz zły humor- poćwicz!
7. Niezdrowe jedzenie i lenistwo to chwilowa przyjemność, aktywność fizyczna i zdrowa dieta= zdrowie i piękne ciało, czyli przyjemność na lata.
8. Nie bój się podejmować nowych wyzwań, to one napędzają Twoje życie.
9. Ciesz się każdą chwilą i dziel radością z innymi:)
10. Bądź sobą!

Wyszedł z tego niejako dekalog szczęśliwej i aktywnej osoby :)
Na koniec chciałabym Wam z całego serca życzyć wspaniałego roku 2015 obfitującego w nowe przeżycia, spełnianie marzeń i aby każdy dzień w nowym roku był dwa razy lepszy od poprzedniego! :* Trzymajcie się i do zobaczenia „za rok” :)
10463898_694030220644539_219037224534119107_n

3 Thoughts on “Historia o tym, dlaczego warto wyjść z domu- czyli podsumowanie roku 2014!

  1. Puchałkę on 31 grudnia 2014 at 17:16 said:

    Jesteś wspaniała, pokazujesz że wystarczą chęci i można osiągnąć wszystko. W Nowym roku życzę Ci jeszcze wiecej dobrych wspomnien, osiągnięc i spelnienia marzeń ! 😉

  2. Witaj! Dobry post, czekam kolejnych artykułów, w szczególności opowiadających o kwestiach powiązanych z medycyną

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Post Navigation