Dokładnie od 17 października tego roku, czyli jakieś 1,5 miesiąca temu rozpoczęłam swoją przygodę z pole dance, co  zresztą możecie zauważyć po zdjęciach jakie pojawiają się co jakiś czas na fanpage. Relacjonując swoje poczynania w tej dyscyplinie pragnę przede wszystkim ZACHĘCIĆ WAS do spróbowania czegoś zupełnie nowego :)
Od początku listopada zapraszałam Was na dni otwarte w Hell Yeeeah i cieszę się, że niektóre z Was za moją namową się tam pojawiły! :)

DNI OTWARTE HELL YEEEAH
Na dniach otwartych bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ilość i różnorodność zajęć, z jakich można było skorzystać. Na zajęciach znalazło się miejsce zarówno dla osób, które z rurką do czynienia miały po raz pierwszy jak i dla pasjonatek, które chciały dowiedzieć się czegoś nowego od świetnych instruktorek. W rozpisce można było znaleźć zajęcia:
– Pole Dance,
– Pole Hell Force, czyli zajęcia piekielnie rozwijające siłę prowadzone,
– Stretching,10552458_790484247686188_6926158709065691945_n
CZY NA PEWNO TANIEC?
Taniec na rurze jest wbrew pozorom bardzo ciężkim orzechem do zgryzienia. Pierwszą trudnością jaką napotykamy na samym początku jest przyzwyczajenie ciała do obecności rury. Każda akrobacja wymagająca kontaktu rury ze skórą skutkuje pojawieniem się odcisków i siniaków 😀 Poza tym figury w pole dance wymagają siły, równowagi oraz przełamania lęków. Mimo wszystko uważam, że dla uzyskania widowiskowych efektów warto się poświęcić :) Chciałabym, aby po tym poście nikt już nie utożsamiał Pole Dance z klubami go go. Ja osobiście lubię nazywać tę dyscyplinę akrobatyką na rurze, co zresztą da się dostrzec gołym okiem :)

TRENING SIŁOWY
W Hell Yeeeah bardzo podoba mi się podejście instruktorek do treningu siłowego, od którego rozpoczynają się każde zajęcia. Podczas ćwiczeń trzeba wykrzesać z siebie wszystkie siły i zdecydowanie można się zmęczyć 😀 Wszystko dlatego, że bez pracy na ciężarze własnego ciała nie będziemy w stanie wykonać żadnej bardziej wymagającej figury. Uwierzcie mi, że pod tym względem dziewczyny naprawdę świetnie przygotowują swoje kursantki.
10411936_790485787686034_259209988652173671_nSiniaki, obicia i bóle mięśni towarzyszą mi od początku zajęć na rurze, ale uwierzcie mi, że jest to tak mały szczegół, o którym zapomnicie po pierwszych sukcesach w robieniu akrobacji. O tym, że warto się poświęcić w 100% przekonały wszystkich obecnych na dniach otwartych pokazy instruktorek, które zaprezentowały bardzo wysoki poziom. Żeby osiągnąć cel, trzeba mocno na niego zapracować! Oglądanie tych wspaniałych występów tylko to potwierdzało.
10392449_790485037686109_4406643010467230157_nZ mojej strony chciałabym Was serdecznie zachęcić do spróbowania swoich sił w Pole Dance. Może być to całkowity przełom w Waszym życiu, który sprawi że poczujecie się silniejsze, seksowniejsze i bardziej kobiece :) Zachęcam abyście swoje kroki skierowały do Hell Yeeeah. Zajrzyjcie na ich stronę (KLIK), wybierzcie interesujące Was zajęcia i dajcie się wciągnąć w ten szalony sport.
Na własnej skórze co tydzień odczuwam ból podczas zajęć, ale i niezwykłą satysfakcję, gdy po pięciu upadkach za szóstym razem udaje mi się w końcu wykonać figurę :) Polecając Hell Yeeeah jestem pewna, że oddaję Waszą edukację w dobre ręce!

Zdjęcia wykonała Jolanta Pióro. Cała galeria znajduje się TUTAJ

Miłego dnia! :)
10743244_852212704808972_1727548140_n

One Thought on “Dlaczego warto trenować pole dance? – Dni otwarte w Hell Yeeeah!

  1. Na pierwszy rzut oka widać, że świetnie orientujesz się w tym temacie. Mam nadzieję, że będzie większą ilość takich wpisów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Post Navigation